AKTUALNOŚCI

 

 

08-01-2017
Sześć godzin do tytułu

 

Mistrzowie siatkonogi

W sobotę 7 stycznia w Goczałkowicach odbył się Piąty Noworoczny Turniej w Siatkonogę - po raz pierwszy rozgrywany jako Mistrzostwa Śląska. Mistrzami zostali Karol Goik i Marcin Sobczak.

 

 

 

 

 



Siatkonoga stanowi doskonałą okazję do szlifowania typowo piłkarskich umiejętności technicznych, pomaga w rozwijaniu, bądź utrzymaniu właściwej koordynacji ruchowej, jest wartościowym uzupełnieniem zimowych przygotowań. Wszystkie wymienione atuty sprawiły, że ten urozmaicony wachlarz, charakterystyczny dla każdej siatkonogowej rywalizacji stał się magnesem, który przyciągnął do Goczałkowic wielu chętnych - zawodników znanych ze śląskich i beskidzkich drużyn.

O zakwalifikowaniu na listę uczestników - zamkniętą jeszcze w grudniu - decydowała kolejność zgłoszeń. Finalnie w turnieju wystartowało osiemnaście par. Za oknem siarczysty mróz a w goczałkowickiej hali zmagania 36 zawodników, na co dzień związanych - za sprawą gry na boisku lub miejsca w sztabach trenerskich - z niemal trzydziestoma klubami regionu.

Zwycięska para Goik - Sobczak to piłkarze trzecioligowego Pniówka Pawłowice. Karol Goik wygrał również przed rokiem (Wtedy z innym partnerem, trzykrotnym tryumfatorem imprezy Andrzejem Cybulskim). Marcin Sobczak rozegrał 15 spotkań w Ekstraklasie w barwach Ruchu Chorzów, strzelając w nich dla „niebieskich” 3 gole. Drugie miejsce przypadło, debiutującemu w goczałkowickim turnieju duetowi Marek Matuszek - Tomasz Czyż. Wicemistrzowski skład był oryginalny pod wieloma względami: Po pierwsze różnica wieku. Matuszek ma czterdzieści sześć lat, Czyż jest o dwadzieścia lat młodszy. Po drugie „wybuchowe” doświadczenie z ligowych boisk. Marek Matuszek zaliczył 157 występów w Ekstraklasie, Tomasz Czyż występuje w liderującej rozgrywkom PROFI CREDIT Bielskiej Ligi Okręgowej Kuźni Ustroń. Po trzecie… rodzina - Matuszek jest teściem Czyża. Trzecie miejsce dla pary Krzysztof Kozik (obecnie gracz BKS-u, na koncie ponad dwadzieścia występów ekstraklasowych) - Daniel Fabisiak (z Nadwiślana Góra). Jest to o tyle ciekawe, że Kozik jest drugim przedstawicielem bramkarskiej profesji na podium w Goczałkowicach (Marek Matuszek był golkiperem, a obecnie trenuje bramkarzy I-ligowego Górnika Zabrze).

Wśród pozostałych uczestników prawie sześciogodzinnego turnieju znaleźli się inni zawodnicy znani w przeszłości z ekstraklasowych występów: Mariusz Masternak (129 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej) oraz Wojciech Myszor (144 spotkania). Swoich reprezentantów miały m.in. MRKS Czechowice-Dziedzice, LKS Czaniec, Drzewiarz Jasienica, Soła Oświęcim oraz kluby z rejonu Katowic i Częstochowy. (lk)  

 

Fot. ze strony ŚlZPN